01-05-2005, 11:08 PM
heh to oczywiste że swiat chrześcijański tępi metal
dla nich metal to metal, bez różnic i rodzajów - to samo darcie ryja
w skandynawii metal jest kojarzony ze zjaraną szopką z krzyżem na górze, w USA często mordy i inne fajne zabawy były popełniane pod wpływem tekstów metalowych kawałków
a że w polsce starsze babcie nie jedzą i nie piją tylko dają rydzykowi to oczywistym jest to że gotowa jest na tobie zrobić egzorcyzm
to tutaj nie zmieni się
rydzyk dalej będzie pierdolić o złu w metalu, woodstocku
i wszystkim co młodzieżowe
na szczęście nasze pokolenie i to ciut starsze wie że zarówno on jest pierdlnięty jak i jego gadanie
zresztą jak można wierzyć kolesiowi który pierdoli tak ślicznie o bogu tylko po to by za chwilę zerżnął jakąś małolate i najebał się jak mały bałwanek
dlatego ja proponuję olać kościół, zarówno jako instytucję do nabijania pieniędzy jak i sferę duchową (która już jest równa 0 )
zero stresów, conajwyżej mozna się ponabijać z ich hasełek, poprawić sobie humor itp.
druga sprawa jest taka że jak ktoś nie chodzi do kościoła (w polsce) i nie wierzy w boga to o dziwo on nie jest aeistą... on jest satanistą, czasami SZatanistą, sekciarzem też może być...
dla nich metal to metal, bez różnic i rodzajów - to samo darcie ryja
w skandynawii metal jest kojarzony ze zjaraną szopką z krzyżem na górze, w USA często mordy i inne fajne zabawy były popełniane pod wpływem tekstów metalowych kawałków
a że w polsce starsze babcie nie jedzą i nie piją tylko dają rydzykowi to oczywistym jest to że gotowa jest na tobie zrobić egzorcyzm
to tutaj nie zmieni się
rydzyk dalej będzie pierdolić o złu w metalu, woodstocku
i wszystkim co młodzieżowena szczęście nasze pokolenie i to ciut starsze wie że zarówno on jest pierdlnięty jak i jego gadanie
zresztą jak można wierzyć kolesiowi który pierdoli tak ślicznie o bogu tylko po to by za chwilę zerżnął jakąś małolate i najebał się jak mały bałwanek
dlatego ja proponuję olać kościół, zarówno jako instytucję do nabijania pieniędzy jak i sferę duchową (która już jest równa 0 )
zero stresów, conajwyżej mozna się ponabijać z ich hasełek, poprawić sobie humor itp.
druga sprawa jest taka że jak ktoś nie chodzi do kościoła (w polsce) i nie wierzy w boga to o dziwo on nie jest aeistą... on jest satanistą, czasami SZatanistą, sekciarzem też może być...
