01-05-2005, 01:31 PM
Ekhem... Zauważyłam w wypowiedzi jednego gościa słówko "muza"
... i muszę wtrącić, że źle mi się to kojarzy.. Pewnie zaraz ktoś sie doczepi, że się czepiam
.. Ale taka juz jestem i nie mam zamiaru się zmieniać
. No a co do tego kojarzenia.. jak słysze albo widze "MUZA" to mnie szlag trafia.. Dlaczego? Bo tak teraz sobie wszystko upraszczają te przygłupy PEJUCHY [nazwa od PEJI - tego zasranego hiphopowca bez talentu] i ci co tylko tej *UMCYK* *UMCYK* słuchają [techno jakby ktos nie zrozumiał
]... Za takie OKREŚLENIE muzyki przy mnie można przyjąć liścia......
... i muszę wtrącić, że źle mi się to kojarzy.. Pewnie zaraz ktoś sie doczepi, że się czepiam
.. Ale taka juz jestem i nie mam zamiaru się zmieniać
. No a co do tego kojarzenia.. jak słysze albo widze "MUZA" to mnie szlag trafia.. Dlaczego? Bo tak teraz sobie wszystko upraszczają te przygłupy PEJUCHY [nazwa od PEJI - tego zasranego hiphopowca bez talentu] i ci co tylko tej *UMCYK* *UMCYK* słuchają [techno jakby ktos nie zrozumiał
]... Za takie OKREŚLENIE muzyki przy mnie można przyjąć liścia......
Być to nic trudnego... Trudniej jest przetrwać...


