12-30-2004, 10:47 PM
Przecież to cudo! I płyta, i "Peace, love...". Cudo i tyle.
Aczkolwiek jest to płyta trudna, ja po pierwszym przesłuchaniu nie bardzo byłem w stanie ją zaakceptować, ale potem... Wpadłem.
Aczkolwiek jest to płyta trudna, ja po pierwszym przesłuchaniu nie bardzo byłem w stanie ją zaakceptować, ale potem... Wpadłem.

