11-12-2005, 09:21 PM
Dżemik napisał(a):warsadal napisał(a):Stinga cenię za to co tworzył z Police, solowa twórczość już mi nie podchodzi. Wtedy rzeczywiście zrobił się nieautentyczny.
Dlaczegozto? Przeca to wlasnie z jego solowych plyt pochodzi najwiecej perelek..
I zaś
przecież police to wspaniałe połączenie pankowej energii i ambitniejszym graniem i jednocześnie totalne nowatorstwo jak na tamte czasy. Sting solo to smęcenia "ambitnego dziada"(z nielicznymi wyjątkami)
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo


