11-12-2005, 09:28 PM
Przesadzasz... jasne że film nie oddaje ani połowy tego co jest w książce, bo niby jak, ale nie jest źle... jedyne co mnie wpieprza to straszliwe pedalstwo wśród hobbitów
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

