12-18-2004, 06:14 PM
Miriam napisał(a):Sukkuba - nie odpowiada mi tematyka Twoich prac, ale ostatnia spodobała mi się (głównie przez motyw umieszczony w tle - można go odczytywać na różne sposoby - ujrzeć w nim drzewo, popękaną ziemię lub jeszcze co innego...) Ciekawe. Co do Twojej krytyki w stosunku do prac innych użytkowników... Myślę, że trochę za ostro ich potraktowałaś. Sądzę, że większość z nich tworzy dla siebie, chcąc rozładować emocje; tworzenie to ich pasja. Jeśli ktoś wiąże nadzieje na przyszłość z rysowaniem, IMO sam będzie się kształcił w tym kierunku. A pokazali swoje pace na forum, ponieważ chcieli się nimi podzielić z innymi. Ja sama również szkicuję, ale póki co nie umieszcze moich prac na forum, bo są niedopracowane, trochę infantylne i sporo im brakuje do ideału. Co prawda, inni mówią mi, że cos tam potrafię, ale muszę się jeszcze sporo nauczyć. Co do prac SAT'a - respect. Rysunki zrobione węglem (o ile się nie mylę) są świetne. Oby tak dalej
Moja droga ja maluje tylko i wyłącznie dla siebie to ze pokazuje swoje prace nie oznacza ze chce zostać artystką komercyjna. Z gory zakladam,, ze tematyka moich prac jest taka, ze trafi do malej ilosci ludzi i jestem z tego zadowolona. Wole zeby moje prace trafialy do tych, ktorzy je rozumieja, niz staly sie inspiracja dla idiotow. Czyichs prac nigdy nie oceniam przez pryzmat swoich. Kiedy siadam do komentowania nie komentuje jako ktos kto sam maluje, tylko jako ktos kto ma pewne pojecie o technice i takie wykrety jak "o ta praca wcale nie musiala byc dobra technicznie tylko miala przekazywac emocje" jest dla mnie smieszne. Kazdy artysta przekazuje emocje poprzez to co robi, ale stara sie przekazywac w jak najlepszy wizualnie sposob. Kazdy kto maluje stara sie to doskonalic, wiec jesli pokazuje swoje prace musie sie liczyc z pozytywna jak i negatywna krytyką. Moja krytyka nie byla za ostra. Byla wrecz zalagodzona.
http://delta666.fm.interia.pl/Evil_mummy.jpg
Pomysl na prace bardzo fajny i ciekawy, ale technika tragiczna. Ktos juz to napisał tutaj, ale ja sie powtorze. Rozmazywanie olowka palcem to najwiekszy blad jaki moze popelnic rysownik. Ja wiem ze czasami sie trudno opanowac, bo sama robilam ten blad. jesli amsz z tym problem, a chcesz malowac, to proponuje zakupic olowek twardszy i na poczatek nim robic cieniowanie. Linie beda jasniejsze i beda napewno lepiej wygladaly niz te rozmazane palcem.http://delta666.fm.interia.pl/Tree.jpg
a to jest jakis zart, prawda?
De Profundis Mors Vas Cousument



