12-12-2004, 11:27 AM
fireball napisał(a):Ech, nie sa to biale kruki ale oryginaly ktore w sumie kosztowaly te kilkaset zl...i szkoda by bylo sluchac na nich przeskokow...ale ok...a nie masz Waść moze linka do jakiejs strony takiego cudenka? Albo chociaz nie znasz nazwy? bylbym wdzieczny...
Wiem że mój znajomy czyścił tym rysy z jakiegoś bootlega którego cena wynosiła bagatela jakieś kilkaset złotych. W tym momencie się opłaciło bo z tego co wiem to tego płynu nie jest tyle co Coca-Coli w dużej flaszce
. A i nie jest to zabieg w stylu "polać, przetrzeć i gotowe". To trochę tak jak z rysami na karoserii - działa ale jak się przyłożysz
Wiem, bo ciągle z nimi walczę i ciągle zdobywam nowe.Jak coś się dowiem to dam znać.
Life is a Pain in The Neck


ale ok...a nie masz Waść moze linka do jakiejs strony takiego cudenka? Albo chociaz nie znasz nazwy? bylbym wdzieczny...