12-11-2004, 12:23 PM
Po przeczytaniu tych postów zachodzę w głowę skąd biorą się takie popaprane legendy które tu przeczytałem, chyba z Metal Hłamera bądź podobnych szmatławców... Jaka dziewczyna, jakie Black Circle? Trzeba mieć rzeczywiście 15 lat albo coś koło tego żeby wierzyć w te bzdury. Nie interesował mnie nigdy specjalnie ten temat ale sprawa jest banalna. Euro miał wytwórnię, wiadomo że chodzi o DSP w której wówczas było Burzum, gównianie się sprzedające Abruptum i Mayhem, Euro jako że był dobrym muzykiem ale gównianym marketingowcem i zwykłym kanciarzem wyruchał Vikernesa na pieniądze z płyt. Skończyło się konfliktem i zabójstwem a całe te legendy które tu któs opowiada narosły po latach jak mech na grobie Euro i przybrały status prawdy. Zresztą nie ma się co dziwić skoro są tu takie zjeby które mówią że Mortiis przeszedł operację plastyczną i ma długie uszy i nos.
Co do wojny to nie ma żadnej wojny, tą wojnę tworzą co najwyżej producenci syfnych bootlegów Mayhem (nawiasem mówiąc niedających się słuchać) którzy umieszczają śmieszne napisy na okładkach w stylu "Anti-Grishnackh Front . Kill Burzum Now!". Tak pomijając fakt że Mayhem to nie taki znowu niesamowity zespół i poza wydaniem "De Mysteriis..." nie nagrał niczego świeżego do "GDOW" pomijając taką EP-kę jak "Wolf's Lair Abyss". Już Varg był zdecydowanie bardziej "płodny" jeśli chodzi o muzykę, oczywiście do momentu kiedy nie zaczął tworzyć quazi-ambientu.
Co do wojny to nie ma żadnej wojny, tą wojnę tworzą co najwyżej producenci syfnych bootlegów Mayhem (nawiasem mówiąc niedających się słuchać) którzy umieszczają śmieszne napisy na okładkach w stylu "Anti-Grishnackh Front . Kill Burzum Now!". Tak pomijając fakt że Mayhem to nie taki znowu niesamowity zespół i poza wydaniem "De Mysteriis..." nie nagrał niczego świeżego do "GDOW" pomijając taką EP-kę jak "Wolf's Lair Abyss". Już Varg był zdecydowanie bardziej "płodny" jeśli chodzi o muzykę, oczywiście do momentu kiedy nie zaczął tworzyć quazi-ambientu.
Life is a Pain in The Neck

