08-12-2005, 10:17 AM
też miałem "moralniaka" jakby to określić, bo był taki moment w namiocie... nieważne
Ale nie skożystałem z okazji (ale ja głupi), bo to było dla mnie nie moralne, bo dziewczyna w domu została a ja takie rzeczy wyprawiam... no, ale się powstrzymałem i się z tego powodu cieszyłem a jak wróciłem to się dowiedziałem, że między nami koniec
I teraz żałuję, że sie nie wyszalałem w tym namiocie
Ale cóż, żyje się dalej i będzie jeszcze dużo okazji, bo mi się częscto zdarzają, a teraz jestem wolny
Ale nie skożystałem z okazji (ale ja głupi), bo to było dla mnie nie moralne, bo dziewczyna w domu została a ja takie rzeczy wyprawiam... no, ale się powstrzymałem i się z tego powodu cieszyłem a jak wróciłem to się dowiedziałem, że między nami koniec
I teraz żałuję, że sie nie wyszalałem w tym namiocie
Ale cóż, żyje się dalej i będzie jeszcze dużo okazji, bo mi się częscto zdarzają, a teraz jestem wolny
![[Obrazek: Filczek.gif]](http://imagegen.last.fm/ElliottSmith/oartists/Filczek.gif)
Chuck Norris przywalił Twojej Starej z Zidane'a.


