11-13-2005, 08:28 PM
Nie mam wcale zamiaru bronić Kostrzewskiego- nie uważam go za półboga- to co on ze sobą zrobił to oddzielny rozdział. Po prostu stwierdzam, że KAT przedstawiał dla mnie wartość jako zespół, a nie na tej zasadzie, która panuje teraz, że część zespołu gra tu, a część tam i zamiast rozejść się w spokoju to zrzucają winę na siebie nawzajem, wyzywają i bóg wie co...Ale to ich wewnętrzne sprawy- ja zadowolę się starymi płytkami.
Aha i niech sobie występują za granicą ile chcą, tylko czemu po angielsku? Znam obce języki, ale mnie osobiście polski też się podoba i nie rozumiem dlaczego teraz wśród polskich zespołów jest taka tendencja żeby wokal był koniecznie po angielsku- to właściwie jeden z głównych powodów dla których nie sięgnę po nową płytę.
Aha i niech sobie występują za granicą ile chcą, tylko czemu po angielsku? Znam obce języki, ale mnie osobiście polski też się podoba i nie rozumiem dlaczego teraz wśród polskich zespołów jest taka tendencja żeby wokal był koniecznie po angielsku- to właściwie jeden z głównych powodów dla których nie sięgnę po nową płytę.
Artelien Pani Świata Mroku
"Emus deus ex i wielu innych świat szuka ofiar, świat szuka winnych!"
"Emus deus ex i wielu innych świat szuka ofiar, świat szuka winnych!"

