11-25-2004, 08:21 AM
Macias napisał(a):W Chinach 1,5 miliarda klientow??????????? Umiesz stary liczyc wiekszosc z nich zyje za glodowa pensje i ledwo ich stac na miske ryzu, a zachod ryzu nie produkujeAkurat umiem liczyc. Procentowo ilosc osób żyjących poniżej granicy ubóstwa wynosi 10% (dla przykładu w Polsce ponad 18%). Czasy kiedy Chińczycy biegali w mundurkach ala Mao i byli 100 lat za afryką dawno temu minęły. W tej chwili jest zupełnie inaczej. Firmy motoryzacyjne uważają ChRL za najbardziej perspektywiczny i chłonny rynek. Roczny przyrost sprzedaży telefonów komórkowych wynosi ponad 80%, ilośc domostw włączonych do sieci co roku wzrasta o ponad 20 mln... (z czego ok 10% przez łącza szerkopasmowe). W tej chwili jest to państwo które w przeciagu kilku lat będzie najpotężniejszym rynkiem zbytu. Macias - wyzbądź się stereotypów i poczytaj zanim coś napiszesz. Choc trzeba przyznac, że bieda (szczególnie na wsi) w Chinach jest. Ale z drugiej strony pojedź na poPGRowską wieś w Polsce - zobaczysz równie ogromną biedę.
Cytat:Panstwa zachodnie tam inwestuja rowniez nie dla konsumentow ale dla taniej sily roboczejAha... i dlatego VW stworzył na chiński rynek kilka modeli samochodów które nigdzie indziej nie są sprzedawane (samochody klasy golfa). Bo opłaca im się inwestowac setki milionów dolarów w prace badawczo-rozwojowe, postawienie nowej linii produkcyjnej, po czym produkowanie tego samochodu (nawet 5 razy taniej) i niesprzedanie go ponieważ w ChRL nie ma dużego rynku zbytu - jak twierdzisz, tak?
A tania siła robocza jest akurat motorem dla gospodarki. Tylko trzeba ją umiec wykorzystac. Polska też ma 2-3 razy tańszą siłę roboczą niż państwa "starej Unii" ale jakoś nie potrafimy dzięki temu odbic się od dna.
"Matplaneta zróżniczkuje, przecałkuje, spierwiastkuje. My kosmici Pi i Sigma dwa matplanetyczne znaki..."

