01-17-2005, 09:12 PM
Arion napisał(a):Wiesz, starożytności kultura europejska też wiele zawdzięcza a jakoś nikt kultu bogów olimpijskich nie wyznajeZeusie, ty widzisz i nie grzmisz?!
A tak serio - ze nikt nie wyznaje to nie oznacza, ze nie mozna starozytnosci lubic za to, ze kultura europejska wiele jej zawdziecza 
Arion napisał(a):A treść przykazań chrześcijańskich nie jest obca też innym religiom... Te przykazania, które przytoczyłeś, stanowią akurat podstawowe zasady moralne.To byly akurat te najbardziej oczywiste zalety. Moglbym szukac dalej. Nie wiem... wiara w uzaleznienie zycia wiecznego od "bycia dobrym" w zyciu doczesnym tez pewnie jest wszedzie w takiej czy innej formie... Hmm. No ale chociazby nadstawianie dorugiego policzka - a przeciez moznaby zamiast tego stosowac zasade "oko za oko, zab za zab".

A co do innych religii - porownajmy na przyklad fanatykow. Posune sie do byc moze troche przejaskrawionego porownania - ks. Rydzyk i bin Laden. Rydzyk prowadzi swoje radio i umoralnia dzieki niemu ludzi, natomiast Osama zabija w imie religii.
Arion napisał(a):Ok, do księży nic nie mam. Mój wujek jest młodym księdzem z wyraźnym powołaniem, spotkało mnie też to szczęście natknięcia się na naprwdę wspaniałego księdza, z którym teraz bardzo chciałabym czasem porozmawiać.Ksiadz tez czlowiek, i tak jak kazdy iny czlowiek ma swoje potrzeby. Ksiedzu tez nie jest obca potrzeba wyzszego rzedu, jaka jest potrzeba seksu. Ksiadz tez chce zyc w luksusie. To najzupelniej normalne, ze czesc ksiezy nie jest w stanie lub nie ma checi tych potrzeb w sobie tlumic. Nie ma w tym zadnego braku rozsadku i nijak to sie ma do logiki.
Ale!
Ksiądz katolicki doskonale wie na co się pisze przyjmując śluby kapłańskie, więc powinien być z tego rozliczany, bo robi to świadomie. Owszem, każdy ma prawo popełniać błędy i mieć chwile słabości, ale każdy też ponosi konsekwencje swoich czynów. Taka kolej rzeczy.
To tak, jakby lekarz łamał obowiązek tajemnicy lekarskiej... Jeśli ksiądz nie wyklucza możliwości ożenku, to po cholere składa śluby w wierze katolickiej, skoro dopuszcza możliwość ich złamania? Rozsądek, zdrowy rozsądek i logika działania. Myślenie. To wystarczy.
Glupcow znajdziesz wszedzie. Subkultura moze byc jedynie sposobem, w jaki ich glupota bedzie sie objawiac.


