11-20-2004, 06:58 PM
U mnie zaczęło się od hmm... Czerwonych Gitar
,miałem wtegy 4-5 lat, Później zbytnio mnie muzyka nie interesowała, aż do momentu gdy tata kupił wieżę i zaczął kupować płytki polskich kapel z lat 70-80. I tak pojawiła się Budka Suflera (ich najstarsze kawałki są naprawdę zarąbiste), Lady Pank (Za sprawą uwielbiena do gry Janka Borysewicz zacząłem się interesować gitarą), itp. Póżniej znowu była przerwa, aż wkońcu zainteresowanie wróciło ze spotęgowaną siłą. I trwa aż do dzisiaj... Pięrwszą prawdziwie metalową kapelą jaką pokochałem była Metallica.
,miałem wtegy 4-5 lat, Później zbytnio mnie muzyka nie interesowała, aż do momentu gdy tata kupił wieżę i zaczął kupować płytki polskich kapel z lat 70-80. I tak pojawiła się Budka Suflera (ich najstarsze kawałki są naprawdę zarąbiste), Lady Pank (Za sprawą uwielbiena do gry Janka Borysewicz zacząłem się interesować gitarą), itp. Póżniej znowu była przerwa, aż wkońcu zainteresowanie wróciło ze spotęgowaną siłą. I trwa aż do dzisiaj... Pięrwszą prawdziwie metalową kapelą jaką pokochałem była Metallica.

