11-17-2004, 10:04 PM
buahahaha <lol> wiesz,wybacz, ostatnio u mnie klopoty z polskawym jezykiem ;] a tak na marginesie: wszelkie eseje (essaye?esseye? - taka pisownie tez widzialem) tudziez arty w kraju, w ktorym ksiazka staje sie rownie popularna co oswietlanie ulic lampami gazowymi raczej nie maja duzych szans na sukces...niestety
Moj syn urodzi sie gluchy...



