11-07-2011, 05:28 PM
(11-06-2011, 05:22 PM)TrashowaMetalowaKociara napisał(a): Mi też... Mówi, że strona jest niedostępna. Ale trudno.
Wiecie co? Ja jestem roześmianą dziewczyną, a piszę psychologiczne horrory. Tak, takie pełne krwi, obaw, wikłające się w umyśle narratora i ofiary, dążące do tego, co jest sensem życia i śmierci, co to jest śmierć, pokazujące, że nawet codzienność może być koszmarem, czasem dotykam samobójstwa, czasem szaleństwa, czasem nawet miłości, strachu, wojny świadomości ze snami, marzeń, które niszczą życie. Dotykam wszystkiego, czego ludzie się boją lub powinni się bać. Taaak... Tylko dlatego, że podświadomość mówi mi, jaki okropny jest świat. Mnie inspiruje muzyka. I nie, nie muszę się leczyć. Jestem zadowolona, że widzę więcej, słyszę więcej, czuję więcej. Z drugiej strony... to takie tajemnicze i trochę pasjonujące.
Piszcie, jak jesteście gotowi dowiedzieć się więcej...
Zaintrygowałaś mnie. Poka co tam masz!
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]


. Jestem zadowolona, że widzę więcej, słyszę więcej, czuję więcej. Z drugiej strony... to takie tajemnicze i trochę pasjonujące.