11-10-2004, 12:04 PM
TisH napisał(a):Heh, ja osobiscie mialam jedna, dosc przykra w sumie sytuacje, gdy kilka lat temu jechalam na egzamin z gramatyki opisowej jezyka staro-cerkiewno-slowianskiego. Nagle jakas babcia zaczela mnie wyzywac od narkomanek! Gwoli scislosci dodaje, ze nigdy nie cpalam. Fakt, bylam blada, ale to dlatego, ze to byl moj pierwszy egzamin w ramach pierwszej sesji! Przykro mi bylo, ale w koncu powiedzialam jej, ze ludzi jej pokroju powinno sie poddawac natychmiastowej eutanazji.HE H HE!!!DOBRE!!!
A z zabawnych sytuacji? Tez byla jedna. Tak sie jakos dziwnie zlozylo, ze po wyniki z pisemnej czesci matury polazlam ubrana na czarno. Oczywiscie okazalo sie, ze wyniki beda dopiero za godzine, wiec wybralismy sie z kumplem w plener. I gdy siedzielismy na lawce, podziwiajac tak piekne okolicznosci przyrody, podeszla do nas jakas para. Okazalo sie, ze to swiadkowie jehowy zaczeli nas nawracac. Kumpla zatkalo, a ja spytalam ich grzecznie, czy moge im zadac jedno pytanie? Pani, bardzo z siebie zadowolona, odpowiedziala, ze prosze bardzo. Na to ja spokojnym glosem spytalam, czy ma ochote zostac ofiara na najblizszej czarnej mszy? Szkoda, ze nie widzielisci, jak wiali!A my z kumplem plakalismy ze smiechu.
Ja w sumie miałam tylko jeden taki przekręt...
Siedziałam sobie spokojnie w centrum miasta, koło takiej małej ontanny. Czekałam na kumpla....
I przechodziła matka z synkiem, który na oko mógł mieć około 5, 6 lat...
Jak ten mały mnie zobaczył, to ze zgrozą w głosie stwierdził: Mama!!Patrz!!SZATANISTKA!!!
O mało nie umarłam ze śmiechu jak to słyszałam!!!
I nie chcę myśleć, że szły tu przede mną
Szeregi ludzi okrutnych jak los
Chcę tylko jedno poczuć na pewno
Że jest coś więcej niż strach i złość
Szeregi ludzi okrutnych jak los
Chcę tylko jedno poczuć na pewno
Że jest coś więcej niż strach i złość


A my z kumplem plakalismy ze smiechu. 