11-13-2008, 06:38 PM
Keesha napisał(a):Albo nie zrozumiałaś, albo udałaś że nie rozumiesz. Powiem więc wprost â jesteś ostatnią, ale to kurwa najostatniejszą osobą, która może mi wytknąć popadanie w schematy, powielanie tekstów, zrzynanie jechanek czy spinanie się do granic możliwości przy ich wymyślaniu z tej prostej przyczyny, że jak do tej pory była to twoja domena, niczyja inna, a ja wchodzić ci w kompetencje nie mam zamiaru. Rób dalej swoje, na pewno jeszcze nie raz dostarczysz tym wszystkim uciechy. Względnie uczucia politowania. No w każdym razie mi na pewno.aha
jednak miło wiedzieć, że jako ktoś zupełnie obcy tak bardzo się mną interesujesz. znasz nawet rozmiar mojego stanika i w ogóle, ale wiesz, ja jestem jednak ostatnią, ale to najostatniejszą osobą która może ci wytykać popadanie w schematy, rżnięcie i blablabla cośtam. oczywiście nadal chcę grać swoją rolę ale z tym dostarczaniem ci uciechy to jednak wolałabym się wstrzymać. nic nie poradzę, ale nadal mam jakieś takie opory...

