08-15-2008, 05:53 PM
Że pozwolę sobie wrócić do tematu...
Niczego nie boję się bardziej niż starości, niedołęstwa i bycia zależną od kogokolwiek.
I jeszcze się boję że się w trumnie obudzę po moim pogrzebie.
Niczego nie boję się bardziej niż starości, niedołęstwa i bycia zależną od kogokolwiek.
I jeszcze się boję że się w trumnie obudzę po moim pogrzebie.


