03-04-2008, 11:45 AM
Kłótnie inaczej staram się rozwiązywać. Jak można się kłócić przez komputer?
No i zawsze zastanawiało mnie kogo w najlżejszym stopniu może obrażać coś co nie jest napisane do niego samego, tylko do jego wirtualnego aliasa. To tak jakby każdy zawodnik wystawił świnię do walki i świnia przeciwnika pokonywała moją. Mnie takie coś nie boli a na wyładowanie frustracji są inne sposoby, których dawno nie używałem. Kłócić to się mogę z szefem. Cha cha!
Za mało czasu mam w życiu na puste gadania. Ale już mi się tutaj podoba. I chyba się nie zniechęcę. Najwyżej żadna świnia z moją świnią nie będzie chciała się obwąchiwać ;>
off-
Powinny być emotikony z rogatymi świniami
No i zawsze zastanawiało mnie kogo w najlżejszym stopniu może obrażać coś co nie jest napisane do niego samego, tylko do jego wirtualnego aliasa. To tak jakby każdy zawodnik wystawił świnię do walki i świnia przeciwnika pokonywała moją. Mnie takie coś nie boli a na wyładowanie frustracji są inne sposoby, których dawno nie używałem. Kłócić to się mogę z szefem. Cha cha!
Za mało czasu mam w życiu na puste gadania. Ale już mi się tutaj podoba. I chyba się nie zniechęcę. Najwyżej żadna świnia z moją świnią nie będzie chciała się obwąchiwać ;>
off-
Powinny być emotikony z rogatymi świniami


