02-29-2008, 01:26 PM
HOMO TWIST
TWIST AGAIN
Nadawaj do mnie w pozytywnej relacji
Bez zbędnych męsko-męskich aberracji
Homo znaczy człowiek a ty szukasz sensacji
Nie znajdziesz żadnych tego typu rewelacji
Twist znaczy twist rock and roll niech zdycha
Bo Twist jest szalony rock and roll to kicha
Buty to szpica brylantyna i łańcuszek
Muzyka dla kretynów pełna tanich wzruszeń
Twist
Twist again
Twist
Ja jestem Homo Twist mam dwa metry i pół
Rapowałem gdy sięgałem ledwo głową ponad stół
I nie zrozum mnie źle kiedy mówię o uczuciach
To jestem szczery bo ja mam uczucia
A nie zbiór etykietek i tandetnych konwenansów
Do użytku na czas kawiarnianych romansów
Jeśli kochasz kobiety one cię kochają
Jeśli lubisz facetów zaraz to poznają
Ja jestem Homo Twist mam zadymę we krwi
Dobrze wiedzą o tym ci którzy w drogę weszli mi
Ja pluję na karierę nie obchodzi mnie zysk
Homo znaczy człowiek a twist to twist
Gdy przychodzi do mnie bieda to wychodzę na ulicę
Wrzuć monetę bo ja na to liczę
Gdy doliczę się tyle że wystarcza na flachę
To wypijam flachę na policje kładę lachę
Bo policjant nosi pałę na wierzchu
W dzień i w nocy przy pogodzie i na deszczu
Nie dla mnie co do techno - od techno można z nudów zdechnąć
Nie dla mnie co to porno - od porno ja chce mieć głowę wolną
Nie dla mnie przyjaźń polsko-niemiecka
Niemców nienawidzę od dziecka
A więc podaj faję w pozytywnej relacji
Bez zbędnych niemieckich dewiacji
Twist again
Twist
Ja jestem Pan Maleńczuk syn Edwarda
Moja głowa to bomba a pięść to petarda
Ja nie gram rock and rolla rock and roll to syf
Homo znaczy człowiek a twist to twist
Więc podaj faję w pozytywnej relacji
Bez zbędnych męsko-męskich aberracji
Homo znaczy człowiek a ty szukasz sensacji
Nie znajdziesz żadnych tego typu rewelacji
NARKOMANKA
Od dziecka była piękna
Zgrabna i inteligentna
Dobrze grała malowała
Dobrze się zapowiadała
Miała twarz miała ciało
Niczego jej nie brakowało
Miała talent mogła wszystko
Ale raczej wyszło inaczej
No i wtedy ta impreza u Harcerza
Byli mili nie pili każdy się jej zwierzał
Na tragicznych zwierzeniach do rana minął czas
Wtedy mała zapukała jeszcze raz
Miała twarz miała ciało...
Czasem mówi chce wyjechać
Bierze z domu walizkę albo plecak
Coraz więcej tuszu na powiekach
Coraz rzadziej się uśmiecha
Miała twarz miała ciało...
Chłopca dawno już nie miała
Prócz tej kiedyś przygody na ławce
Tę zawsze będzie pamiętała
Właśnie wtedy złapała żółtaczkę
Czasem mówi chce wyjechać
Łazi wtedy z walizką po mieście
Zawsze jeszcze może przestać
Ale raczej nie dzisiaj jeszcze nie dziś...
TECHNO I PORNO
Dookoła mnie umierają ludzie
Przed śmiercią żebrzą o trochę forsy
Umykam w sen lecz nie ma dokąd uciec
Pedały w ti vi pieją o miłości
Brud smród nędza i głód
Komuna wróciła bo pragnie jej lud
Spójrz co zostało z miast
Tak cennych rzeczy mało wśród nas
Jak doszło jak doszło
Że pieśń aż tak gorzką nuci czas
Co zaszło co zaszło
Że pieśń gorzką aż tak nuci czas
Hans tłucze psa tłucze Małgosię
Warto by w ryj frajera
Nie ma nadziei a ona w ciąży
Szczęśliwe dzieci lecz wszystko umiera
Co to za wolność to zwykłe porno
Byle się tylko najebać
Co to za piękno to zwykłe techno
Byle na chama byle sprzedać
Techno i porno!
MANDELA
Nelson Mandela wydaje raut dziś
Pierwszy z gratulacjami pcha się de Clerc
Na wardze włos z pizdy pomywaczki
Czarni dziś mają na imprezę wolny wstęp
Za mistrzem Zen obdarci wyznawcy
Niosą kadzidło inkasują za wstęp
Ktoś chce pieniędzy ktoś powrotu inflacji
Ktoś chce głosować na SLD
Nelson Mandela!
Choć król nagi gronostaje zmienia
Do dziwki trzeba się zwracać jak do damy
Żebrak ma służącą diabeł święcenia
Arystokracja w slumsach na salonach chamy!
TWIST AGAIN
Nadawaj do mnie w pozytywnej relacji
Bez zbędnych męsko-męskich aberracji
Homo znaczy człowiek a ty szukasz sensacji
Nie znajdziesz żadnych tego typu rewelacji
Twist znaczy twist rock and roll niech zdycha
Bo Twist jest szalony rock and roll to kicha
Buty to szpica brylantyna i łańcuszek
Muzyka dla kretynów pełna tanich wzruszeń
Twist
Twist again
Twist
Ja jestem Homo Twist mam dwa metry i pół
Rapowałem gdy sięgałem ledwo głową ponad stół
I nie zrozum mnie źle kiedy mówię o uczuciach
To jestem szczery bo ja mam uczucia
A nie zbiór etykietek i tandetnych konwenansów
Do użytku na czas kawiarnianych romansów
Jeśli kochasz kobiety one cię kochają
Jeśli lubisz facetów zaraz to poznają
Ja jestem Homo Twist mam zadymę we krwi
Dobrze wiedzą o tym ci którzy w drogę weszli mi
Ja pluję na karierę nie obchodzi mnie zysk
Homo znaczy człowiek a twist to twist
Gdy przychodzi do mnie bieda to wychodzę na ulicę
Wrzuć monetę bo ja na to liczę
Gdy doliczę się tyle że wystarcza na flachę
To wypijam flachę na policje kładę lachę
Bo policjant nosi pałę na wierzchu
W dzień i w nocy przy pogodzie i na deszczu
Nie dla mnie co do techno - od techno można z nudów zdechnąć
Nie dla mnie co to porno - od porno ja chce mieć głowę wolną
Nie dla mnie przyjaźń polsko-niemiecka
Niemców nienawidzę od dziecka
A więc podaj faję w pozytywnej relacji
Bez zbędnych niemieckich dewiacji
Twist again
Twist
Ja jestem Pan Maleńczuk syn Edwarda
Moja głowa to bomba a pięść to petarda
Ja nie gram rock and rolla rock and roll to syf
Homo znaczy człowiek a twist to twist
Więc podaj faję w pozytywnej relacji
Bez zbędnych męsko-męskich aberracji
Homo znaczy człowiek a ty szukasz sensacji
Nie znajdziesz żadnych tego typu rewelacji
NARKOMANKA
Od dziecka była piękna
Zgrabna i inteligentna
Dobrze grała malowała
Dobrze się zapowiadała
Miała twarz miała ciało
Niczego jej nie brakowało
Miała talent mogła wszystko
Ale raczej wyszło inaczej
No i wtedy ta impreza u Harcerza
Byli mili nie pili każdy się jej zwierzał
Na tragicznych zwierzeniach do rana minął czas
Wtedy mała zapukała jeszcze raz
Miała twarz miała ciało...
Czasem mówi chce wyjechać
Bierze z domu walizkę albo plecak
Coraz więcej tuszu na powiekach
Coraz rzadziej się uśmiecha
Miała twarz miała ciało...
Chłopca dawno już nie miała
Prócz tej kiedyś przygody na ławce
Tę zawsze będzie pamiętała
Właśnie wtedy złapała żółtaczkę
Czasem mówi chce wyjechać
Łazi wtedy z walizką po mieście
Zawsze jeszcze może przestać
Ale raczej nie dzisiaj jeszcze nie dziś...
TECHNO I PORNO
Dookoła mnie umierają ludzie
Przed śmiercią żebrzą o trochę forsy
Umykam w sen lecz nie ma dokąd uciec
Pedały w ti vi pieją o miłości
Brud smród nędza i głód
Komuna wróciła bo pragnie jej lud
Spójrz co zostało z miast
Tak cennych rzeczy mało wśród nas
Jak doszło jak doszło
Że pieśń aż tak gorzką nuci czas
Co zaszło co zaszło
Że pieśń gorzką aż tak nuci czas
Hans tłucze psa tłucze Małgosię
Warto by w ryj frajera
Nie ma nadziei a ona w ciąży
Szczęśliwe dzieci lecz wszystko umiera
Co to za wolność to zwykłe porno
Byle się tylko najebać
Co to za piękno to zwykłe techno
Byle na chama byle sprzedać
Techno i porno!
MANDELA
Nelson Mandela wydaje raut dziś
Pierwszy z gratulacjami pcha się de Clerc
Na wardze włos z pizdy pomywaczki
Czarni dziś mają na imprezę wolny wstęp
Za mistrzem Zen obdarci wyznawcy
Niosą kadzidło inkasują za wstęp
Ktoś chce pieniędzy ktoś powrotu inflacji
Ktoś chce głosować na SLD
Nelson Mandela!
Choć król nagi gronostaje zmienia
Do dziwki trzeba się zwracać jak do damy
Żebrak ma służącą diabeł święcenia
Arystokracja w slumsach na salonach chamy!
BLOOD SUGAR SEX MAGIK - the best thing since bread came sliced

