02-12-2008, 08:01 PM
Nie, to po prostu sposób na dobrą pensję. Ludzie, którzy sprzedają jakieś gówniane krzyżówki (na rzecz chorych dzieci) na lipowej albo na rynku kościuszki (główne ulice w białym) z tego co słyszałem od kumpla potrafią na tym zbić dla siebie nawet do 2 tys. miesięcznie
hock:
hock:

