02-01-2008, 12:07 AM
Poglądy niech se ma jakie chce, ale po kij teraz jakieś stare ciulstwa wywlekać na powierzchnie, i to jeszcze w super profesjonalny sposób - na forum. Już pomijając fakt, że teraz w Moskwie zupełnie kto inny gra na bębnach.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

