04-09-2008, 04:07 PM
balzac napisał(a):Trochę pecha Arsenal miał z tym karnym. Kiedy grają angielskie drużyny to takich rzeczy się nie gwiżdże.
Jak sędziuje angielski arbiter.
Ogólnie zajebisty mecz. Świetne tempo. W polskiej lidze nie wiem, czy piłkarze wytrzymaliby 30 min tego, co się działo wczoraj. Mnie tam najbardziej podobała się bramka Babela, a raczej okoliczności. "Świeży Babel sprintem biegnie, a wycieńczony Fabregas nawet nie ma siłu porządnej kosy sprzedać, a takie miał zamiary.
Arsenal przegrał kondycyjnie. Przecież grali maraton z Chelsea, 3x Liv, a teraz w weekend MANUTD. Szkoda ich, ale trudno...
Drifting
In the Air
Above a Cold Lake...
In the Air
Above a Cold Lake...


