12-02-2007, 08:29 PM
Idzie se tasiemiec przewodem pokarmowym. Spotyka uciekającą z naprzeciwka glizde.
- Glizda, co się dzieje
- Tasiemiec spierdalamy !!! Do organizmu dostały się witaminy. Wszyscy zginiemy !!
-Eeee tam
No to idzie dalej, a tu kolejna glizda
- Tasiemiec spierdalamy !!! Do organizmu dostały się witaminy. Wszyscy zginiemy !!
- Eeee idź w cholere
Poszedł więc dalej, ale po jakimś czasie przemyślał wszystko
- A może by jednak wrócić się
No więc wrócił a tam glizda siedzi na walizkach i płacze
- Glizda, co się stało?
- Spóźniłam się na kał o 14.00
- Glizda, co się dzieje
- Tasiemiec spierdalamy !!! Do organizmu dostały się witaminy. Wszyscy zginiemy !!
-Eeee tam
No to idzie dalej, a tu kolejna glizda
- Tasiemiec spierdalamy !!! Do organizmu dostały się witaminy. Wszyscy zginiemy !!
- Eeee idź w cholere
Poszedł więc dalej, ale po jakimś czasie przemyślał wszystko
- A może by jednak wrócić się
No więc wrócił a tam glizda siedzi na walizkach i płacze
- Glizda, co się stało?
- Spóźniłam się na kał o 14.00
BLOOD SUGAR SEX MAGIK - the best thing since bread came sliced

