04-12-2008, 01:44 PM
Pierdolisz, Hatifnats lepsi
. Nie no, a tak poważnie mówiąc, to myślę, że najlepszy będzie Interpol (no i Massive) - to już nie trasa promująca ten żałosny ostatni krążek, więc może darują sobie nowe kawałki. Choć z drugiej strony też podobno średnio sprawdzają się w plenerze, nie wiem ile w tym prawdy. Szkoda, że pewnie nie będzie mi się chciało na 1 dzień jechać na drugi koniec Polski
.
. Nie no, a tak poważnie mówiąc, to myślę, że najlepszy będzie Interpol (no i Massive) - to już nie trasa promująca ten żałosny ostatni krążek, więc może darują sobie nowe kawałki. Choć z drugiej strony też podobno średnio sprawdzają się w plenerze, nie wiem ile w tym prawdy. Szkoda, że pewnie nie będzie mi się chciało na 1 dzień jechać na drugi koniec Polski
.

