11-18-2007, 04:13 PM
"IMSL" ssie, to prawda, podobnie jak "Dance Me to The End of Love" i takie tam radiowe utworki. Ale te mniej promowane, głównie z pierwszych 3-4 płyt- w większości mistrzostwo świata. Polecam Tom, jeśli nie znasz.
Slayerd napisał(a):Badziew, słuchać to się tego nie da...Wiadomo, zaorać wszystko co nie jest Slayerem.

