11-01-2007, 06:08 PM
no ale nie chcialbys stanśc pod sceną, uniesć zacisnietą pięść w górę i krzyknąć "Fight! for the living, FIGHTING THE WORLD!" ?
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

