10-15-2007, 03:13 PM
hehe
od siebie dodam że czasem tkaie rzeczy niechcący wychodzą, np nasz gitarowy(gość raczej słucha HC i nowoczesnego thrashu z klasyką jest mocno na bakier) przyszedł cały podjarany na próbę że ma zajebisty riff, po czym... zagrał prawie identyczny motyw jak "Children of the grave" Sabbathów
od siebie dodam że czasem tkaie rzeczy niechcący wychodzą, np nasz gitarowy(gość raczej słucha HC i nowoczesnego thrashu z klasyką jest mocno na bakier) przyszedł cały podjarany na próbę że ma zajebisty riff, po czym... zagrał prawie identyczny motyw jak "Children of the grave" Sabbathów
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

