10-01-2007, 01:27 PM
panie, daj pan spokój. Owszem wykonawcy konkretni, ale 3 - 4 naprawdę duże nazwy w ciągu trzech dni to chyba jeszcze nie festiwal?
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

