10-24-2004, 09:45 AM
o matko włsnie usłuszałam kawałek bittersweet z the razmus i him m imusze powiedziec(czy raczej napisac) ze spodziewałam sie czegos wiecej. To tylko fragment , w kiepskiej jakosci. Cała melodie cudownych cellosów(wiolek) zagłusza wokal. Głoa pana VV zabrzmiał ciekawie, ale pan Lauri ptoszek za prosto. W sumie czekam na cały utwór i resztę płytki która , mam nadzieję, bedzie zawierac sporo dobrej,ciezkiej, uczuciowej muzyki instrumentalnej w stylu apo. Dodam jeszcze ze słyszałamw tym całym bittersweet perkusje. poczekamy, zobaczymy..............
jak trucizna w jej ramionach.jak szept- ona odeszła......jak miłosc, ulotna..

