09-16-2007, 12:29 AM
Krzychun napisał(a):Człowieku,nie będę czytać teksów jakiegoś zblazowanego intelektualisty,takich jak on Karl Popper świetnie określił jako zarozumiałych i sprzedajnych.Najpierw,kurwa, sobie poczytaj o czym ta ksiązka jest czyli mowiąc inaczej zapoznaj sie z jej treścią a potem wydawaj o niej opinie,(choćby nie wiem jak miażdzące i negatywne ) i wtedy ewentualnie mozemy dyskutować,chłopcze.
Krzychun napisał(a):Widać,że nie wiesz kim jest J.Fidor. Pracował na gorszych stanowiskachZ tego co przeczytałem o nim to pisze o sobie tak:
Cytat:Spędziłem w Ameryce (USA i Meksyk) prawie 17 lat. Sprzątałem, byłem barmanem, sprzedawałem okna, byłem pośrednikiem w nieruchomościach, agentem ubezpieczeniowym, a na koniec maklerem w dużej firmie finansowej Metlife Financial Services.
Nie zauwazylem zeby pisał coś o pracy w McDonaldzie a o to mi chodziło w mojej wypowiedzi.
Cytat:Pewnie,lepiej się włóczyć po śmierdzących knajpach dla metaloffców. Tak alternatywnie..A co to ma ,kurwa, do tematu dyskusji?
Makdonaldy nie są restauracjami i tyle,knajpy dla metalofców nie mają tu nic do rzeczy.
Krzychun napisał(a):Tak alternatywnie..
Ale pierdolisz...

