09-11-2007, 10:34 AM
Książę napisał(a):jak to, nie interesujesz się muzyką? nie masz ochoty czytać dyskusji o tym jakie to cradle of fliltthtihtht jest chujowe, mamowar zajebisty a dream theater najwyjebańszy w kosmos? czytać o turbotwardych legendach thrashu z lat '80, o których nikt w ogóle nie słyszał, a jedyna pewną rzeczą na ich temat jest to, że mieli przystrzyżone grzywki? i że prawdziwy blekmetalowiec to w zasadzie już nawet blek metalu nie słucha? ani czytać o tym jakie to skórzane spodnie są zajebiste do siedzenia na armacie?
dziwna sprawa.
Bo ja zawsze myślałem że jest co najmniej 1300 powodów żeby nie rozmawiać tu o muzyce.
Generalnie w ramach poprawy samopoczucia, zaczynam od czytania bluzgów. Po takim zabiegu, mdłe pierdolenie bez sensu nie jest w stanie mnie zniesmaczyć.

