09-07-2007, 04:21 PM
No właśnie chodzi mi o to że najprawdopodobniej spuchłby w dość szybkim tempie.
Mosley, nu ba. Ten koleś to maszyna.
A taki Popek, to raczej ktoś z kategorii Wałujewa. Może i byczy, pierdolnięcie ma. Ale faktycznie do boksera sporo im brak. Choć Nikoś nie dostaje zadychy po minucie z workiem
Mosley, nu ba. Ten koleś to maszyna.
A taki Popek, to raczej ktoś z kategorii Wałujewa. Może i byczy, pierdolnięcie ma. Ale faktycznie do boksera sporo im brak. Choć Nikoś nie dostaje zadychy po minucie z workiem

