09-06-2007, 09:34 AM
Zapomniałeś jeszcze o streetpunkowej i bardziej łobuzerskiej części sceny, z jakiej wyrosło właśnie kilka kapel, które zamiatają przez ciebie wymienione. Jeżeli operujemy oczywiście na płaszczyźnie samego punk rocka, a nie ogólnomuzycznej, bo tu łatwo o wątpliwej wiarygodności wyznacznik jakości jakim będzie ilość odbiorców. A w przypadku tego gatunku muzyki poziom techniczny grania nie do końca określa "wartość" muzyki tworzonej przez dany zespół.

