08-28-2007, 11:03 PM
Eulogy napisał(a):Gość po prostu wie jak trafić do ludzi ze swoją sztuką, i jest na tyle dobry coby nie gnić w tym kul tró niesprzedajnym undergroundzie, z ktorego większośc kapel jest zbyt słaba, żeby się wybić i jedyne co może, to psioczyć na tych, którym się udało. Ot, mentalność zawistnych, którzy gdyby mogli, to dali by dupy żeby mieć to co ma Nergal i Behemoth.Zaiste,taki Nun slaughter i Incantation od nastu nadal sa w "tró niesprzedajnym undergroundzie" ale nie jakoś dlatego,ze nie mogą sie wybić,tylko tak jakoś lepiej być obiektem kultu i grać dm niż robić z siebie kurefke grającą jakieś pseudogówno dla 15letnich trendów u których 2letni okres bycia metalem sie własnie zaczął.dupy też jakoś nie muszą dawać,bo to co ma nergal i behemoth to jest nic.
BTW Eulogy,specu od death metalu,słuchasz czegoś poza nowym Vader i Behemothem? Tylko nie mów prosze,ze Decapitated

