08-14-2007, 12:51 PM
Acrid napisał(a):Axel napisał(a):Tam nie ma ani chwili wytchnienia nie to co w japońskich anime gdzie pierdolą filozoficzne monologi przez polowe filmu.
to wszystko zalezy od tego, za jakie anime sie zabierasz. zreszta, jezeli to seria tv, to ilez mozna pierdolic monologow przez 20-30minut?
Axel napisał(a):Film animowany oglądam dla rozrywki i oczekuje tak jak w wypadku TFTM 100% akcji. Jak będę chciał filmu psychologicznego to sobie włączę coś Zanussiego lub Almodóvara. Może jestem tradycjonalista żyjącym w zaścianku ale obraz w którym przeplatają sie walki mechów, nastolatki z ogromnym biustem jak Ewa Sonet Wink i takimi samymi oczyma i filozoficzne gadki jest dla mnie po prostu śmieszny.
Tym chyba uzasadniłem wypowiedz wcześniejszą ?


