08-12-2007, 10:18 PM
Film animowany oglądam dla rozrywki i oczekuje tak jak w wypadku TFTM 100% akcji. Jak będę chciał filmu psychologicznego to sobie włączę coś Zanussiego lub Almodóvara. Może jestem tradycjonalista żyjącym w zaścianku ale obraz w którym przeplatają sie walki mechów, nastolatki z ogromnym biustem jak Ewa Sonet
i takimi samymi oczyma i filozoficzne gadki jest dla mnie po prostu śmieszny.
i takimi samymi oczyma i filozoficzne gadki jest dla mnie po prostu śmieszny.

