07-24-2007, 12:27 PM
Nie wiem, dlaczego akurat ten temat wybrałeś, żeby to napisać, ale mniejsza. Masz z resztą trochę racji. Z tym, że żałoba narodowa nie jest polskim wymysłem, więc raczej nie podoba Ci się światowa mentalność w tej materii. Co do świąt narodowych; jesteśmy na tyle specyficzni, że obchodzimy wszystkie możliwe święta, bez względu na to, czy były to ciemne czy jasne karty w historii narodu. I to rzeczywiście jest trochę dziwne. Kompleksy- tak, były i będą. Dajmy takiego Stiga, który "Polaków" nazywa "polaczkami" i tyle razy dawał wyraz swoim kompleksom względem Niemców głównie, że nawet nie chce mi się tego cytować. Albo te "eurokompleksy", że tak roboczo je nazwę. Scyzoryk mi się w kieszenie otwiera, jak słyszę narzekania, że polski rząd znowu będzie się wykłócał z Unią i jak nas strasznie Hiszpanie i Francuzi znienawidzą
Trochę to brzmi jakby czuli się jakimiś gorszymi członkami Unii i skoro nas już wpuścili do tego "europejskiego raju", to nie ma mamy prawa zabierać głosu.
Trochę to brzmi jakby czuli się jakimiś gorszymi członkami Unii i skoro nas już wpuścili do tego "europejskiego raju", to nie ma mamy prawa zabierać głosu.

