06-16-2007, 09:25 PM
"Ten, kto nie czuje niechęci do wszelkiej maści gnoi w chujowych workach bądź łysych pał w błyszczących bejcach z exportu, niech pierwszy rzuci kamieniem."
Moja niechęć może być przede wszystkim podyktowana tym, że w mojej mieścinie pełno takich osobników. A na uczelni to już w ogóle. No wyobraźcie sobie nie lubić takich ludzi i jeszcze być skazanym na przebywanie z nimi
Jeszcze wkurwiają mnie te palanty, którzy są czymś w rodzaju syntezy drecha i grzecznego chłopca. Ubierają się na biało (często koszulka i spodenki), łysa glaca i białe bejsbolówki + mentalność dresa. Często tacy łażą na technodysko.
Moja niechęć może być przede wszystkim podyktowana tym, że w mojej mieścinie pełno takich osobników. A na uczelni to już w ogóle. No wyobraźcie sobie nie lubić takich ludzi i jeszcze być skazanym na przebywanie z nimi
Jeszcze wkurwiają mnie te palanty, którzy są czymś w rodzaju syntezy drecha i grzecznego chłopca. Ubierają się na biało (często koszulka i spodenki), łysa glaca i białe bejsbolówki + mentalność dresa. Często tacy łażą na technodysko.

