06-11-2007, 12:55 PM
Aż trudno uwierzyć że to ten sam zespół. Może to dziwne stwierdzenie w kontekscie Turbonegro. Ale na "Retox" nie ma już tylu przebojowych melodii, a pojawiają się elementy swoistej (z naciskiem na SWOISTEJ) progresjii. Najbardziej widać to w ostatnim kawałku "What Is Rock?!"
Trochę przeprodukowana, ale bardzo dojrzała i bardzo dobra płyta.
Już pogodziłem się z tym że odeszli od żywiołowego brudnego TRU bezkompromisowego punkrocka w świetnie wyprodukowany rock n`roll. Skoro robią to tak zajebiście to cóż tu mieć przeciwko
Trochę przeprodukowana, ale bardzo dojrzała i bardzo dobra płyta.
Już pogodziłem się z tym że odeszli od żywiołowego brudnego TRU bezkompromisowego punkrocka w świetnie wyprodukowany rock n`roll. Skoro robią to tak zajebiście to cóż tu mieć przeciwko
BLOOD SUGAR SEX MAGIK - the best thing since bread came sliced

