06-01-2007, 06:49 PM
Kręgosłup napisał(a):wroclaw - katowiceW takim razie na następny chyba startuję.Nie ma po co się spieszyć.Na koncercie i tak warto być 9przynajmniej dla mnie ) dopiero od Virgin (czyli od ok. 17 jak mnie pamięć nie myli).No wiadomo ,że po przyjeździe trzeba coś porządnie zjeść.Co do afterka to niestety odmówię ,bo możliwe ,ze w środę pogonie do szkoły
10:01 - 12:43 -ja raczej tym pojade
12:05 - 14:43 -to jest nastepny


