05-25-2007, 08:28 PM
Godzina dla Behemotha i Celtica to przegięcie.O ile w przypadku tych pierwszych mi to nie przeszkadza to w drugim przypadku sprawa wygląda zupełnie inaczej.I to jest właśnie minus festiwali : niby dużo zespołów ,ale grają po 1-1,5 godziny.


