05-22-2007, 09:21 PM
Dla mnie w 63 minuty ... jest najsłabsza, 3:44 całkiem całkiem.
Wiadomo jednak, że Księga jest ich najlepszym dziełem i co do tego nie ma wątpliwości. To jedyny zespół HH którego słucham (nie licząc rapcore'owych). Polecam każdemu, bez względu na rodzaj słuchanej na co dzień muzyki.
Wiadomo jednak, że Księga jest ich najlepszym dziełem i co do tego nie ma wątpliwości. To jedyny zespół HH którego słucham (nie licząc rapcore'owych). Polecam każdemu, bez względu na rodzaj słuchanej na co dzień muzyki.

