05-18-2007, 11:11 AM
Sobota napisał(a):a nie kolesi ktorzy tłumaczą napisy (choć w sumie wg prawa to jest kradzież :/ )jaka kurwa kradzież? czego kradzież?
Jedyne naruszenie praw autorskich o jakim tu wspominano, to sytuacja, gdy ktoś kopiuje tłumaczenie z wydania DVD, robi synchro do jakiejś wersji DivX i umieszcza na stronie. Znakomita większośc amatorskich tłumaczeń jakie serwisy tego rodzaju publikują to tłumaczenia ze sluchu, bądź na podstawie napisów angielskich.
Poza tym:
ZAWSZE I WSZĘDZIE POLICJA JEBANA BĘDZIE!

