04-10-2007, 12:22 PM
Wczoraj obejżałem całą drugą serie... lipa? Nie...
Ktoś wcześniej napisał, że lepiej jak się ogląda co tydzień, bo ma z tego większą przyjemność... dla mnie ten serial to jak penicylina - potrzebna jest duża dawka odcinków, aby ten klimat naprawde możnabyło odczuć. Dla telewizji liczą sie zyski i dlatego puszczają ten serial co tydzień.
Wszędzie ludzie piszą, że PB powinno się już było dawno skończyć, bo teraz to wszystko jest już "naciągane"... Dopiero jak obejżałem ostatni odcinek serii, przeanalizowałem te wszystkie wątki, to zrozumiałem, że twórcy mają w rękawie jeszcze lepsze wątki do pokazania! Niestety, obejżymy je dopiero pod koniez sierpnia... Dla tych, którzy są w trakcie oglądania albo w ogóle nie oblądają "bo głupie" - tak kultowego serialu od czasów MC Giver'a nie widziałem...
Ktoś wcześniej napisał, że lepiej jak się ogląda co tydzień, bo ma z tego większą przyjemność... dla mnie ten serial to jak penicylina - potrzebna jest duża dawka odcinków, aby ten klimat naprawde możnabyło odczuć. Dla telewizji liczą sie zyski i dlatego puszczają ten serial co tydzień.
Wszędzie ludzie piszą, że PB powinno się już było dawno skończyć, bo teraz to wszystko jest już "naciągane"... Dopiero jak obejżałem ostatni odcinek serii, przeanalizowałem te wszystkie wątki, to zrozumiałem, że twórcy mają w rękawie jeszcze lepsze wątki do pokazania! Niestety, obejżymy je dopiero pod koniez sierpnia... Dla tych, którzy są w trakcie oglądania albo w ogóle nie oblądają "bo głupie" - tak kultowego serialu od czasów MC Giver'a nie widziałem...
Drifting
In the Air
Above a Cold Lake...
In the Air
Above a Cold Lake...


