06-10-2008, 06:12 PM
Ja rozumiem, że młody jesteś i w związku z tym czasem gadasz głupoty, ale nie podnoś tego do rangi życiowej filozofii. Bo jak mi się któregoś dnia sprzykrzysz, to polecisz, na czym wcale mi nie zależy, bo bywasz nawet zabawny z tym swoim dziecięcym buntem.
A jeśli przestaniesz pisać jak "małoletnia znajda", to może też ktoś zacznie Cię inaczej traktować. Pzdr.
A jeśli przestaniesz pisać jak "małoletnia znajda", to może też ktoś zacznie Cię inaczej traktować. Pzdr.

