04-03-2007, 09:27 AM
buubi napisał(a):Po raz kolejny podkreśle - w kilku tematach to pisałem... Silamrillion to ukoronowanie i absolutna doskonalość prozy Tolkiena... Może rzeczywiście nie jest lekka pozycją, ale dla fanow świata Śródziemia jest istną kopalnią wiedzy i natchnienia
Zgadzam się całkowicie, jednakże do Silamrillion-a trzeba "dorosnąć" nie jest pozycją tak łatwą i przyswajalną jak Władca. Mi satysfakcja z czytania Silamrillion-a przyszła dopiero gdzieś po 3-cim podejściu..
A wszelkie porównania do Howarda czy Salwatora nie ma sensu..
A film.. wdłg mnie udana ekranizjacja.. Bo jak obejrzałem takie "Ziemiomorze" to, prawie sie rozpłakałem...
Break the Silence


