03-31-2007, 10:50 PM
Bardzo dobry film, dzisiaj mialem okazje obejrzeć, dwa równoległe watki jeden osadzony w realiach wojennych (Socjaliści vs gen Franco) drugi fantastyczny , w sumie sam nie wiem czy były to tylko imaginacje głownej bohaterki czy rzeczywistośc (bo korzen mandragory widzieli wszyscy ,ale kapitan juz fauna nie zobaczył).
Wszystko przyprawione swoista nutką basni na niezłym kwasie.
Momentami potrafi przynużyć ale zaraz dzieje się coś ciekawego.
I kino zdecydowanie nie dla dzieci ze względu na niektóre sceny (dość brutalne)
Wszystko przyprawione swoista nutką basni na niezłym kwasie.
Momentami potrafi przynużyć ale zaraz dzieje się coś ciekawego.
I kino zdecydowanie nie dla dzieci ze względu na niektóre sceny (dość brutalne)
It rained, but we cheered ...

