03-30-2007, 07:29 AM
zgadzam się, film głupi jak kilo gwoździ, ale efekty, montaż itp. niszczą pozerów
ale obawiam się że "300" nadaje się do oglądania tylko i wyłącznie w kinie.
ale obawiam się że "300" nadaje się do oglądania tylko i wyłącznie w kinie.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

