03-24-2007, 12:54 PM
Kiedyś, czyli gdy na rynek dopiero wchodził Wojak, wypiłem jednego mocnego Wojaka i też mi się zaczeło w głowie pierdolić. Ale to zrozumiałe, do tamtej pory nigdy nie piłem tak mocnego piwa (w sensie % alk.). Miałem takie odczucie, jakbym wypił browar z u-bootem (pół litra piwa z jednym kielichem wódki).

